Relacje gospodarcze i polityczne między Unią Europejską a Chinami znajdują się w kluczowym punkcie zwrotnym. Przez dekady w stolicach europejskich dominowało przekonanie, że Pekin jest przede wszystkim atrakcyjnym partnerem handlowym i niewyczerpanym źródłem chłonnego rynku. Dziś Bruksela definiuje Chiny jako „rywala systemowego”, a kraje członkowskie próbują odnaleźć równowagę między utrzymaniem wymiany gospodarczej a ochroną własnych interesów strategicznych. W tym skomplikowanym krajobrazie szczególną rolę ma do odegrania Polska, stojąca przed wyzwaniem wykorzystania swojego położenia geopolitycznego i dostosowania polityki przemysłowej do wymogów współczesności. O tym Mateusz Grzeszczuk w „Rzecz o geopolityce” rozmawiał z Kamilem Biernatem, Hanglung Law, znawcą Chin.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl